Arthur Fils wygrywa turniej ATP 1000 w Cincinnati
Dotychczas największym osiągnięciem Francuza były wygrane pięćsetki w Barcelonie czy Tokyo. Po powrocie z kontuzji Arthur Fils pokazuje, że wskoczył na poziom, które wcześniej nigdy nie prezentował. Gablota z trofeami po wieczornym finale w Cincinnati powiększyła się, bowiem 22-latek został zwycięzcą turnieju ATP 1000. W meczu o tytuł wyszedł zwycięsko w starciu przeciwko Francesowi Tiafoe.
Obaj zawodnicy jeszcze nigdy nie wygrali tak prestiżowego turnieju. Gra na własnym terenie nie przyniosła Amerykaninowi upragnionego złota. Jak na trzysetowe spotkanie, pojedynek przebiegł w błyskawicznym tempie. Do rozstrzygnięcia lepszego gracza potrzebne było niecałe 1,5 godziny.
Pierwszą partię wygrał Arthur Fils. Francuzowi udało się błyskawicznie wyjść na prowadzenie 40-0 w drugim gemie i wykorzystać jedyne breakpointy partii. W kolejnych minutach finaliści trzymali krótko siebie nawzajem. W kolejnych siedmiu gemach największym wyczynem było zdobycie dwóch punktów przy serwisie rywala.
Okoliczności zaczęły współgrać z aprobatą miejscowych kibiców. Frances Tiafoe zdołał odegrać się rywalowi i wejść od początku z lepszą grą niż przedtem. Pierwszego break’a wypracował w drugim gemie. Przewagę scementował na wynik 5:1, kiedy return ponownie przyniósł mu zwycięstwo.
Jednakże ostatnio słowa należało do Francuza. Arthur Fils zdominował ostatnią partię, wygrywając ją bez straty gema. 22-latek dzięki zwycięstwu w Cincinnati awansował na jedenaste miejsce w rankingu ATP. W najnowszym notowaniu zostanie mu dopisane 1000 punktów.
___________________________
(21) Arthur Fils 2:1 (17) Frances Tiafoe | 6:3; 1:6; 6:0









