Iga Świątek melduje się w III rundzie
Od ostatniego spotkania minął równy miesiąc. Ostatnim razem, kiedy mogliśmy obserwować reprezentantkę Polski na kortach był to Wimbledon. W trzeciej rundzie Iga Świątek przegrała z Alexandrą Ealą. Po przerwie przeznaczonej na treningi oraz regeneracji, biało-czerwona wraca ze zwycięstwem na koncie. Była liderka rankingu WTA w ramach spotkania II rundy w Toronto pokonała Czeszkę Sarę Bejlek.
Od pierwszych reprezentantka Polski narzuciła rywalce swoje warunki gry. Efektem dominacji była partia wygrana bez straty gema w 28 minut. Przeciwniczka pomimo ponownego złego otwarcia nie dała ponownie się zdominować. Przy stanie 0:3 Czeszka przełamała Raszyniankę, niwelując później straty do jednego gema. Zaraz po tym miał miejscu najdłuższy gem spotkania, w którym Iga Świątek przetrwała natarcie niżej notowanej rywalki. Bejlek szybko wypracowała sobie okazję na remis, ale Polka ją obroniła. Przy siatce spotkały się dwie zdeterminowane tenisistki. Jednakże szala przechyliła się na stronę podopiecznej Franscico Roiga. Raszynianka wybroniła dziewięć piłek, nie dając później oponentce rozwinąć skrzydeł.
Każde zwycięstwo może napawać optymizmem, lecz to dopiero początek drogi ku pierwszego tytułu w sezonie. W trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Toronto Polka zmierzy się ze Szwajcarką Golubić. Na papierze trafiła na łatwiejszą rywalkę, bowiem tenisistka wyeliminowała z turnieju rozstawioną z nr. 31 Donnę Vekić.
______________________
Sara Bejlek 0:2 (7) Iga Świątek | 0:6; 3:6








