Magda Linette i Magdalena Fręch zagrają w Waszyngtonie
Obie reprezentantki Polski nie notują sukcesów w ostatnich tygodniach. Magdalena Fręch od czasu Wimbledonu nie rozegrała żadnego spotkania. Trzecia rakieta Polski ma na swoim koncie serię czterech porażek od czasu wygranego spotkania w kwalifikacjach w Berlinie. Magda Linette po porażce z Mirrą Andreevą zdecydowała się na udział w Atenach. Tam nie pokazała się z dobrej strony, ponieważ już w pierwszej rundzie pożegnała się z zawodami. Polka sensacyjnie odpadła, przegrywając z Mai Hotnamą.
Do turnieju WTA 500 w Waszyngtonie reprezentantki Polski będą przystępować z innego położenia. Organizatorzy wylosowali drabinkę turniejową i należy powiedzieć, że obie tenisistki nie będą faworytkami. Magdalena Fręch w pierwszej rundzie zmierzy się z Ann Li. Historia spotkań nie napawa optymizmem, ponieważ z pięciu spotkań biało-czerwona nie wygrała żadnego. W tym roku grały przeciwko sobie w Doha. Kolejnym dowodem na trudność losowania rywalka czekająca na zwyciężczynię w drugiej rundzie. Będzie nią Jessica Pegula, która jest najwyżej rozstawioną w turnieju.
Magda Linette rozpocznie turniej w Waszyngtonie od pojedynku z Leylah Fernandez. Reprezentantka Kanady zagra z nr. 7. Ostatni raz Poznanianka z Linette grała trzy lata temu w ramach zmagań Billie Jean King Cup. Wówczas górą wyszła rywalka. Bezpośredni bilans pań wynosi 3-1 na korzyść Fernandez. Do potencjalnych rywalek Poznanianki należą Alexandra Eala i Qinwen Zheng. Zmagania podobnie jak w turnieju męskim rozpoczną się w poniedziałek.








