Pierścienie nowością na finał mundialu
Najbliższy weekend będzie najgorętszym okresem w świecie piłki od ostatnich czterech lat. Poza przystawką w postaci meczu o trzecie miejsce, w niedziele danie główne – finał mundialu. Już jutro o najniższy stopień podium zagrają przegrani starć półfinałowych. Francja, która uległa Hiszpanii zmierzy się z poległymi w starciu z Argentyną – Hiszpanami.
Sobotnie spotkanie będzie preludium do wydarzenia, na które kibice wyczekiwali od początku rozpoczęcia zawodów w Stanach Zjednoczonych i nie tylko. Dziś piłkarska federacja ogłosiła, że piłkarze zwycięskiej drużyny otrzymają coś czego jeszcze żaden piłkarz wcześniej nie dostał. Z racji miejsca zmagań, FIFA postanowiła zainspirować innymi rozgrywkami jak NFL czy NBA. Dlatego też piłkarze zwycięskiej drużyny oprócz tradycyjnych złotych medali i Pucharu Świata, otrzymają również pamiątkowe pierścienie.
Nowy gadżet będzie składał się z dwóch stron. Na pierwszej będzie widniało główne trofeum – Puchar Świata. W drugiej z nich FIFA postawiło na personalizację. Każdy pierścień będzie dopasowany nie tylko do zwycięskiej ekipy, ale również i zawodnika. Jednakże na nie piłkarze będą musieli trochę poczekać, ponieważ podczas niedzielnego finału w ruch pójdą prowizoryczne akcesoria. Mecz finałowy MŚ rozpocznie się w niedzielę o godz. 21 czasu polskiego. W pojedynku w East Rutherford zmierzą się Argentyna oraz Hiszpania.








